czwartek, 21 sierpnia 2008
Koniec epoki
Kiedy pisałem ostatnią notkę olimpiada sie zaczynała, a teraz ma sie w zasadzie ku końcowi. Niestety wraz z nią kończy sie pewna epoka w polskiej siatkówce. Ona w zasadzie już sie skończyła - wraz z przegraną w ćwierćfinale olimpijskim z Włochami
poniedziałek, 11 sierpnia 2008
Bloga i igrzysk
Nie macię pojęcia ile roboty ma pseudoredaktor Gw we Wrocławiu znaczy sie ja. Odkąd szef wyjechał na urlop to troche mam sajgon stąd ten blog nie jest uzupełniany tak jakbym chciał. A tu za nami pierwszza ( trzecia) kolejka ekstraklasy, ruszyła olimpiada. Masakra
środa, 30 lipca 2008
W nibylandii
Każdy kibic w tym kraju czuje sie trochę jak Piotruś Pan. Bo z polska piłka to taka swoista nibylandia - jest NIBYekstraklasa co nie wiadomo kiedy ani w ile drużyn zacznie grać, jest też NIBYmistrz Polski, który dokonał NIBYtransferów i NIBYchce walczyć o Ligę Mistrzów
wtorek, 22 lipca 2008
Bójcie sie chamy do blogowania wracamy
W sumie sam nie wiem czemu wracam. Chyba dlatego, że ktoś powiedział mi żeby po prostu coś napisał. To napisze i bedą starał sie znów pisać regularnie. Choć inaczej - na pewno mniej politycznie, bardziej sportowo. Nadal jednak najbardziej po mojemu
środa, 18 czerwca 2008
Miało byc inaczej
Sam musiałem spojrzec na datę ostatniego wpisu. Wychodzi że miesią temu. Szczerze mówiąc to miało byc jeszcze inaczej - chciałem zaczac od 1 lipca, po sesji, a w pierwszym dniu.... dowiecie sie w swoim czasie.
Ale po występie Polaków na EURO 2008 moje kibicowsko - dziennikarskie serce kazało mi przestac milczec. Klawiaturą wykrzyczec, że polscy piłkarze osiągnęli dno. Dno tym bardziej bolesne że spowodowane tylko ich umiejętnościami
sobota, 17 maja 2008
Lepsza TVPiS czy TVPO
Przyznaje zaniedbałem bloga. Powiem nawet że chciałem przestac pisac. Bo polska polityka nieco mnie nuży, bo o swoim życiu nie chciałbym opowiadac choc sporo sie dzieje. Ale co najmniej co lipca postaram sie milczec. No chyba po sesji sie odezwe.
Ale zainspirował mnie kolega Filip i to co sie dzieje wokół telewizji. TVP oczywiście
sobota, 26 kwietnia 2008
W galaktyce moich marzeń
Tego naprawde sie nie spodziewałem.
Dzisiaj - w sobotę 24 kwietnia dotknąłem swoich marzeń, znalazłem sie w jakimś innym wymiarze. Słuchawki na uszach, monitor przed sobą - ja, trener Damian Lisiecki i mecz KS POznań - Trefl Gdańsk do skomentowania w telewizji WTK.
PO nim jedno wiem na pewno - nikt w mojej obecności nie skrytykuje już np. Darka Szpakowskiego i jemu podobnych :)
poniedziałek, 21 kwietnia 2008
Marazm - czyli kryzys studenta w połowie I roku
Z reguły nie dziele sie na tym blogu jakimiś problemami. Ale przecież pamiętnik ma to do siebie, że jest zapisem wszystkiego zgodnie ze starożytną maksymą blog wszystko przyjmie. No więc dobrze. Ogarnął mnie marazm
środa, 16 kwietnia 2008
Co z tą Odrą
Akurat w tym tygodniu relacje na linii Poznań - Opole były bardzo żywe. W sobotę Odra przyjechała do mnie przegrac 0:2, ale to był chyba jej ostatni mecz - przynajmniej w takim kształcie. Bo od dziś nie ma już w niej prezesa Guido Vreulsa i nie będzie pewnie firmy OTTO. Nie będzie Inter Odry - bo Odra może być tylko opolska.
poniedziałek, 07 kwietnia 2008
Kaczyński jak komunizm
Powinienen zacząc od przeprosin. Że mnie tak sporo nie było. Chciałem przeprosic czytleników, wydawce i wszystkich którzy kiedykolwiek zajrzeli na tego bloga. Ale skoro już jestem to wróce do starego dobrego zwyczaju czyli po prostu pisania. Bo jest o czym pisac